Jestem fanem szeroko
pojętej muzyki rockowej. Jednocześnie uwielbiam biegać. Czy da
się połączyć te dwa zamiłowania ? Oczywiście! Nie wyobrażam
sobie treningu bez słuchania swojej ulubionej track listy w tle,
która mnie napędza i motywuje do dawania z siebie jak najwięcej.
Chciałbym przedstawić więc moje Top 5 oraz 5 piosenek, które
może do najbardziej dynamicznych nie należą, ale mają w sobie to
"coś":
Top 5:
1. "Under the
knife" – Rise Against – Piosenka ta była motywem
przewodnim w filmie "Never back down". Jest to typowy
amerykański dramat, który kończy się happy endem i każdy kto
obejrzał tę produkcję choć przez chwilę czuje, że musi się w
końcu za siebie zabrać. Utwór przypomina najlepsze sceny z filmu
i motywuje do pokonywania kolejnych metrów.
2. "Monster" – Skillet
– Singiel z 2009 roku, który co ciekawe znalazł się na pierwszym
miejscu listy przebojów radia... "Christian Rock ".
Piosenka ma zdecydowanie mocniejsze brzmienie i bez problemu powinna
pobudzić zmęczonego biegacza, który stara się dobiec do
upragnionego celu.
3. "Bleed it out" –
Linkin Park – Utwór krótki, ale energiczny. Podczas biegu jednak
nie polecam się wykrwawiać... :)
4. "I am perfection"
- Downstait
– Piosenka, podobnie jak zespół, raczej mało znana w naszym
kraju, ale zawsze powoduje uśmiech na zmęczonej buźce – w końcu
nie ma nic lepszego niż śpiewanie sobie pod nosem przez 3 minutki,
że się jest "perfekcyjnym", szczególnie podczas
morderczego podbiegu.
5. "But tonight we
dance" – Rise Against – Drugie dzieło RA na mojej liście.
Jest to jeden z tych utworów, które ja nazywam "pozytywnym
rockiem" – żywy, rytmiczny i z całkiem fajnym tekstem. Dla
mnie świetny kawałek na rozpoczęcie kilkukilometrowego biegu.
...........................................................................................................................................
5 piosenek, które mają to "coś" :)
5 piosenek, które mają to "coś" :)
"Behind
blue eyes" - Limp Bizkit – Pewnie miłośnicy The Who mnie
zjedzą, ale ja jednak wolę cover w wykonaniu LB. Utwór pojawił
się w filmie Gothika z Halle Berry, który oglądałem dawno, dawno
temu. Piosenka przeznaczona raczej na rozbieganie lub totalnie luźny
trening.
"Roadside" – Rise Against –
Jedna z niewielu piosenek, której tekst umiem na pamięć. A to jest
na prawdę wyczyn... szczególnie, że jest po angielsku...
"Lanterns" – Rise Against –
Wspominałem o tym, że Rise Against to mój ulubiony zespół ? Nie
? Upsss... Ale i tak ograniczyłem się, bo spokojnie mógłbym
zrobić listę utworów tylko tej kapeli (i przy wszystkich się
świetnie trenuje!).
"Nothing to
lose" - Billy Talent – Piosenka ponad wszystkimi. Nie ważne
co robię, w jakim jestem humorze, gdzie jestem – tej piosenki
nigdy nie przewijam. Była ona motywem w filmie "Sala
Samobójców" i od czasu premiery tego filmu stała się moim
zdecydowanie ulubionym utworem. PS. Tekst "Nothing to
lose" też umiem !!
"'t
Smidje" – Laïs – Tytuł nic nie mówi ? Ale hasło
"belgijka" z pewnością. Jest to mała niespodzianka, ale
przy tym na prawdę świetnie się biega, a jeszcze lepiej rozgrzewa!
W sumie kto nam zabroni potańczyć na rozgrzece... O samym utworze
piszę również w osobnym artykule, bo jest dość ciekawym
zjawiskiem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz