Strony

czwartek, 20 sierpnia 2015

Muzyka i trening zawsze idą w parze!

    Jestem fanem szeroko pojętej muzyki rockowej. Jednocześnie uwielbiam biegać. Czy da się połączyć te dwa zamiłowania ? Oczywiście! Nie wyobrażam sobie treningu bez słuchania swojej ulubionej track listy w tle, która mnie napędza i motywuje do dawania z siebie jak najwięcej. Chciałbym przedstawić więc moje Top 5 oraz 5 piosenek, które może do najbardziej dynamicznych nie należą, ale mają w sobie to "coś":

    Top 5:
    1. "Under the knife" – Rise Against – Piosenka ta była motywem przewodnim w filmie "Never back down". Jest to typowy amerykański dramat, który kończy się happy endem i każdy kto obejrzał tę produkcję choć przez chwilę czuje, że musi się w końcu za siebie zabrać. Utwór przypomina najlepsze sceny z filmu i motywuje do pokonywania kolejnych metrów. 



    2. "Monster" – Skillet – Singiel z 2009 roku, który co ciekawe znalazł się na pierwszym miejscu listy przebojów radia... "Christian Rock ". Piosenka ma zdecydowanie mocniejsze brzmienie i bez problemu powinna pobudzić zmęczonego biegacza, który stara się dobiec do upragnionego celu. 

    3. "Bleed it out" – Linkin Park – Utwór krótki, ale energiczny. Podczas biegu jednak nie polecam się wykrwawiać... :)

    4. "I am perfection" - Downstait – Piosenka, podobnie jak zespół, raczej mało znana w naszym kraju, ale zawsze powoduje uśmiech na zmęczonej buźce – w końcu nie ma nic lepszego niż śpiewanie sobie pod nosem przez 3 minutki, że się jest "perfekcyjnym", szczególnie podczas morderczego podbiegu.

    5. "But tonight we dance" – Rise Against – Drugie dzieło RA na mojej liście. Jest to jeden z tych utworów, które ja nazywam "pozytywnym rockiem" – żywy, rytmiczny i z całkiem fajnym tekstem. Dla mnie świetny kawałek na rozpoczęcie kilkukilometrowego biegu.

     ...........................................................................................................................................

    5 piosenek, które mają to "coś" :)

    "Behind blue eyes" - Limp Bizkit – Pewnie miłośnicy The Who mnie zjedzą, ale ja jednak wolę cover w wykonaniu LB. Utwór pojawił się w filmie Gothika z Halle Berry, który oglądałem dawno, dawno temu. Piosenka przeznaczona raczej na rozbieganie lub totalnie luźny trening. 

     "Roadside" – Rise Against – Jedna z niewielu piosenek, której tekst umiem na pamięć. A to jest na prawdę wyczyn... szczególnie, że jest po angielsku...
     

    "Lanterns" – Rise Against – Wspominałem o tym, że Rise Against to mój ulubiony zespół ? Nie ? Upsss... Ale i tak ograniczyłem się, bo spokojnie mógłbym zrobić listę utworów tylko tej kapeli (i przy wszystkich się świetnie trenuje!).

     "Nothing to lose" - Billy Talent – Piosenka ponad wszystkimi. Nie ważne co robię, w jakim jestem humorze, gdzie jestem – tej piosenki nigdy nie przewijam. Była ona motywem w filmie "Sala Samobójców" i od czasu premiery tego filmu stała się moim zdecydowanie ulubionym utworem. PS. Tekst "Nothing to lose" też umiem !!

    "'t Smidje" – Laïs – Tytuł nic nie mówi ? Ale hasło "belgijka" z pewnością. Jest to mała niespodzianka, ale przy tym na prawdę świetnie się biega, a jeszcze lepiej rozgrzewa! W sumie kto nam zabroni potańczyć na rozgrzece... O samym utworze piszę również w osobnym artykule, bo jest dość ciekawym zjawiskiem...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz